Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/annos.w-swieca.glogow.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server455784/ftp/paka.php on line 5
- Przynajmniej byłem szczery.

- Mam ci powiedzieć prawdę? - zapytała Gloria. – Nie miałaś racji. To ty jesteś odważna,

- Przynajmniej byłem szczery.

Lily Pierron była absolutną pięknością, jak wszystkie kobiety z jej rodziny. Jej twarz i figura zdawały się nie poddawać upływowi czasu, miała te same kruczoczarne, lśniące włosy, które Hope pamiętała jeszcze z dzieciństwa. Dziewczęta szeptały za jej plecami, że Lily ma pakt z diabłem. Że wszystkie Pierron podpisały cyrograf.
- Więc nawiązuje pan romanse tylko z inteligentnymi kobietami?
- Nie obchodzi mnie to. Mam już dość udawania, Glorio. Nie robimy nic złego, a jednak jesteśmy na cenzurowanym. - Odgarnął jej włosy z twarzy. - Zależy nam na sobie, tak? Nie mamy się czego wstydzić, prawda? Więc nie powinniśmy się ukrywać.
- Już się tym zająłem. Ale stawiam warunek.
Zerknął na nią zły, że z taką łatwością odgadła jego myśli.
- Tak, Todd.
W głosie pani Fields pobrzmiewała jakaś dziwna nuta.
- To ja - szepnęła Gloria.
Lily długo nie odpowiadała, a kiedy w końcu podniosła wzrok, Santosa zdjęło przerażenia.
- Trudno mi wyrazić, jak bardzo jestem rozczarowana. Posłaliśmy Glorię do niepokałanek, by uchronić ją od tego rodzaju wpływów. Philip i ja przekazujemy duże sumy na utrzymanie szkoły i zapewnienie jej odpowiedniego standardu. Oczekuję, że siostra zajmie się... sytuacją. Natychmiast. Czy wyrażam się jasno?
Westchnęła ciężko i popatrzyła na dziecko, które dreptało po trawie. Potem przeniosła wzrok na Bryce'a, zastanawiając się, o czym on myśli. Uznała, że nie dowie się tego inaczej, jak tylko poprzez rozmowę.
Przeczesał włosy palcami, zły, że zaczął tę niepotrzebną rozmowę.
Uszczęśliwiona Rosę zamknęła magazyn i sięgnęła po talerz.
nienawidzę podróżować. A czy pani wie, jak brzmiała odpowiedź Luciena? Przysłał mi list.

R S

koronkowym biustonoszu i w bordowo-czarnym pasie
zapomniałeś.
ich wesela, ale wtedy nie mógł się wymigać.
przestępczym? Że od lat płaci za seks, chodzi po burdelach? Wyobrażasz to sobie? Przecież to twoja matka, Glorio.
Gloria z rezygnacją machnęła ręką.
- Potrzebny jest ci nowy samochód.
- Oczywiście - rzekł Gavin z uśmiechem. - A teraz zabierajmy się do
W ten sposób tata zobaczy nasze nowe sukienki dopiero na
- Zostawił mnie przeszło piętnaście minut temu. Panno Stoneham, nie rozumiem, dlaczego pani się tu zjawiła?
- To nie może być prawda. Po prostu nie. Nie mówiłeś poważnie.
Tia uciekła wzrokiem, lecz i tak zdążył dojrzeć w jej oczach śmiertelne przerażenie.
- Dzień dobry, kuzynko Anne. - Dziewczyna niepewnie weszła do pokoju. Była blada i wyglądała na lekko prze-straszoną.
- Czyja wiem? - westchnął. - Jeżeli chodzi o Glorię, nigdy niczego nie byłem pewien.
nie jestem jej ojcem, tylko wujem.
Pan Thorhill westchnął i z dezaprobatą pokręcił głową.

©2019 annos.w-swieca.glogow.pl - Split Template by One Page Love